czwartek, 15 grudnia 2016

Test automatycznej lokówki Bellissima Ricci&Curl




Pojawienie się automatycznej lokówki Bellissima Ricci&Curl to prawdziwy przełom w domowej stylizacji włosów. Dzięki niej przylizane i proste "kudełki" przechodzą do historii tak samo jak moje niemiłe wspomnienia związane ze starą tradycyjną lokówką. Teraz gdy mam tak nowoczesne i bajecznie proste w obsłudze urządzenie mogę na zawsze zapomnieć o zmorze własnoręcznego nakręcania pasm włosów, poparzonych palcach i przypalonych włosach. Przyznam, że ostatnio dużo czytałam o różnego typu  stylizatorach do włosów i zauważyłam, że jest to jedyna automatyczna lokówka w której pasma nie są wciągane do środka urządzenia, lecz cały proces formowania loków dzieje się na zewnątrz. Jak dla mnie jest to ogromny plus bo wszystko mogę kontrolować i obserwować jak pięknie i równomiernie moje włosy wędrują na głowicę. Po za tym ogromnie cieszę się z faktu, że firma Imatec zadbała o  specjalne funkcje skutecznie chroniące włosy przed przesuszeniami i zniszczeniami.

Dzięki opcjom takim jak:

1. ceramiczna powłoka „Silk Effect” 
2. elektroniczny system regulacji temperatury Thermo Control
3. dwukierunkowy system nawijania pasm
4. sygnał dźwiękowy

możliwe jest osiągnięcie wielorakich efektów stylistycznych, od delikatnych naturalnych fal aż po pięknie wyrzeźbione loki. Rezultat, który osiągnęłam dzięki Bellissima Ricci&Curl pozytywnie mnie zaskoczył, bo nie sądziłam, że już po kilku sekundach z lokówki wyjmę tak piękne, lśniące i gładkie jak jedwab loki.
Serdecznie polecam lokówkę wszystkim dziewczynom, chcącym zaoszczędzić mnóstwo czasu i nerwów.

Robienie się na bóstwo to prawdziwa przyjemność, a nie przykry obowiązek !!! 

czwartek, 1 grudnia 2016

Zobacz moją recenzję kaw MK Fresh i odbierz swój kod na zakupy

TestMeToo - dołącz do nas

KLIKAJĄC W OBRAZEK POWYŻEJ PRZECHODZISZ DO RECENZJI. 
JEŻELI MASZ KONTO NA 
http://mkfresh.pl/
DOSTAJESZ ZA PRZECZYTANIE RABAT NA ZAKUPY :P
SUPER SPRAWA 
SZCZEGÓLNIE TERAZ GDY ŚWIĘTA TUŻ TUŻ :D

#MKFreshTestMeToo  i #TestMeToo

piątek, 24 czerwca 2016

Olejek do mycia oraz regenerujący krem do rąk od LPM



Jakiś czas temu pisałam na moim fb oraz insta że jestem Ambasadorką znanej francuskiej firmy Le Petit Marseillais, dzięki trwającej kampanii po raz pierwszy miałam styczność z ich kosmetykami. Olejek z kwiatem pomarańczy i krem do rąk z masłem shea bardzo przypadły mi do gustu więc na pewno zakupię je w niedalekiej przyszłości.
Teraz chciałabym Wam troszkę opowiedzieć o obu produktach i podzielić się moją opinią. 
Zapraszam :P

Zacznijmy może od produktu który skradł moje serce jako pierwszy.
Jest nim olejek do mycia z  dodatkiem kwiatu pomarańczy i olejku arganowego.
Na półkach sklepowych znajdziecie go  w pomarańczowej butelce o pojemności 250 ml. Przezroczystość butelki jest ogromnym plusem bo możemy kontrolować zużycie.
Zamknięcie jest bardzo wygodne i mocne, dozuje odpowiednią ilość olejku, po zamknięciu i włożeniu buteleczki do torby podróżnej nie musimy się obawiać o to że coś się wyleje. Próbowałam i nie uroniła się ani kropelka.
Zapach jest przecudowny tak jakby wprost z sadu pomarańczowego. :D Po umyciu pozostaje długo na skórze. 

Skóra po dłuższym stosowaniu faktycznie jest dobrze odżywiona i promienna. Natomiast po kilku pierwszych zastosowaniach zwróciłam uwagę na to że jest milsza w dotyku, dobrze oczyszczona i pachnąca.



Przejdźmy teraz do kremu do rąk. 
 Dostępny jest w tubce o pojemności 75 ml. Tubka została wykonana z bardzo przyjemnego materiału. Jest bardzo poręczna i wygodna, podobnie jak mocne zamknięcie na zatrzask.
Krem zawiera w składzie aloes, masło Shea i wosk pszczeli. Mieszanka tych składników sprawia, że zapach jest prze-przecudny, delikatny i taki letni idealny na wakacje.
Wszystkie zapewnienia producenta w związku z nawilżeniem, odżywieniem i kojeniem zostały spełnione. Szybko się wchłania, a dłonie są po nim mięciutkie.

Podsumowując z obu produktów jestem niesamowicie zadowolona i sięgnę po oba przy następnych zakupach.

środa, 11 maja 2016

Żywiec Zdrój Soczysty






Wodę Żywiec Zdrój Soczysty próbowałam w wielu różnych sytuacjach podczas podróży do Krakowa, pisząc raporty do pracy, do obiadu, przekąski i w trakcie biegania. Wszędzie wkomponowała się idealnie. Cenię tą wodę za to że jest orzeźwiająca, delikatna i bez konserwantów. Smak jabłkowy doskonale gasi pragnienie na długi czas. Butelka jest bardzo poręczna i posiada wygodną szeroką szyjkę oraz korek umożliwiający wielokrotne zamykanie i otwieranie, 

Polecam wszystkim znajomym bo to naprawdę extra alternatywa dla lubiących wodę mineralną.



piątek, 22 kwietnia 2016

Balsam do ust Mariza Idaliq


Witam was moi drodzy!

Dzisiejszy post będzie o balsamie do ust marki Mariza, który dostałam dzięki TrustedCosmetics.
Balsam nadaje delikatny kolor ustom, malutki 8 ml słoiczek jest bardzo poręczny, zmieści się wszędzie nawet w kieszeni :P dodatkowo jest elegancki i wydajny, odkąd go dostałam używam go codziennie i ubytek jest znikomy.
Kosmetyk ma przyjemny i bardzo delikatny zapach. Na ustach utrzymuje się około 1,5 godziny. Bardzo przypadł mi do gustu jego naturalny skład w którym znajduje się masło kakaowe, masło shea i olej arganowy oraz witamina E. Wyżej wymienione składniki dają efekt nawilżenia. Moje usta są nieco przesuszone i potrzebują regeneracji dlatego tego typu balsamy to mój codzienny must have.
Używam od około tygodnia i serdecznie polecam.

W sklepie


znajdziecie je za 12.20 zł


piątek, 1 kwietnia 2016

Polskie kosmetyki dla dzieci i młodzieży URODA

Witam


Dziś opowiem Wam trochę o produktach naszej polskiej firmy URODA. Już na samym początku naszej współpracy owa firma bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ilością wysłanych kosmetyków. Przyznam się, że spodziewałam się maximum 5 rzeczy a tu taka fajna niespodzianka – prawie cały asortyment potrzebny do zrobienia perfekcyjnego makijażu.

Oto cały zestawik


Pierwszym kosmetykiem który przetestowałam były lakiery w 5 cudownych odsłonach 



Jestem zakochana w tych lakierach. Kolory są prześliczne i bardzo kobiece. Już po nałożeniu pierwszej warstwy pięknie widać kolor i nie ma „mijaków” bo pędzelek jest wygodny i dobrze nim się pracuje. Dla formalności jednak jak zwykle nakładam 2 warstwy aby dłużej się cieszyć pięknym manicure. 


Korektor ma wygodny aplikator i posiada lekko-średnie krycie. Bardzo podoba mi się jego naturalny efekt i delikatne rozświetlenie.



Puder i róż
Ten duet bardzo mi przypadł do gustu bo róż jest bardzo naturalny i nadaje ładny kobiecy koloryt policzkom. Jeśli chodzi o poder to też jest super nie tworzy maski, ale ze względu na ciemniejszy kolor ja stosuję go na razie  jako bronzer w lecie jak się trochę opalę pewnie zmieni funkcję :P 


Pomadki są extra bo idealnie się nadają do szkoły wszystkie 3 mają bardzo delikatny kolor na ustach, więc spokojnie można je stosować nie bojąc się o nagannę. Dodam też że lekko nawilżają usta. 


Błyszczyki mają wygodny aplikatory . Różowy i czerwony są mega piękne bo idealnie wkomponowują się w moje klimaty.


Teraz przyszła pora na makijaż oczu w tym celu dostałam kredkę, 2 tusze i mnóstwo cieni.
Zacznijmy może od kredki. Jest ona w kolorze czarnym, wygodnie się nią pracuje i długo utrzymuje się na linii wodnej oka. Idealnie nadaje się do zrobienia „kociego oka” 


Jeden tusz jest wydłużający a drugi pogrubiający oba bardzo dobrze wykonują swoje zadania nadając przy tym wyrazistości oku. Dzięki wygodnej szczoteczce rzęsy są dobrze rozczesane i nie sklejają się.


Cienie są mocno napigmentowane i mają ciekawe kolory. Rozprowadzałam je za pomocą pędzla i przyznam że wygodnie się nimi pracuje. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.  



To już wszystkie produkty które otrzymałam do testów jest ich naprawdę dużo i wszystkie są fajne. Na sam koniec zostawiłam  największy plus dla dzieci : P są nim specjalne formuły użyte w kosmetykach  linii Barbie, dzięki nim nawet dzieci od 3 roku życia spokojnie mogą się malować bez obaw o podrażnienia. 

Zainteresowanych zapraszam do 


 Halina

wtorek, 15 marca 2016

SPA w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą


W Kazimierzu Dolnym nad Wisłą, miejscu magicznym, ulubionym przez malarzy, aktorów i poetów powstaje  niezwykła inwestycja. Bedzie to pierwszy w Polsce i jeden z nielicznych na świecie obiektów zlokalizowanych pod ziemią. Znajdą się tam m.in.: Termy-SPA (z basenami termalnymi, solankowymi, borowinowymi), Medical-SPA (Instytut medyczno-kosmetyczny z salami zabiegowymi, gabinetami chirurgii kosmetycznej i estetycznej.
Całość będzie przykryta dachem porośniętym lokalną roślinnością.
Unikalność tej inwestycji w Kazimierzu polega również na tym, że na dachu znacznej części obiektu będzie założona winnica i w sposób tradycyjny będzie uprawiany winogron. Natomiast spa i gabinety kosmetyczne będą pod tą winnicą, a więc pod ziemią. Surowiec do zabiegów kosmetycznych będzie zatem pozyskiwany i przetwarzany na miejscu.






Jednym z ciekawszych zabiegów, który znajdzie się w ofercie SPA będą kąpiele w winie. Kuracje tego rodzaju to prawdziwy relaks dla ciała i umysłu. Poza tym wino pozytywnie wpływa  na naszą skórę bo zawiera polifenole, które maja właściwości antyoksydacyjne, oczyszczające i tonizujące. Dzięki kilku minutom spędzonym w napoju „bogów” skóra klienta stanie się  gładka, miękka i bardziej rozświetlona. Podczas kąpieli serwowana będzie lampka dobrego, czerwonego wina. Dodam też,  że przed tym ekskluzywnym zabiegiem warto zafundować sobie peeling ciała, bo to wzmocni pozytywne działanie winoterapii i pomoże lepszemu wnikaniu substancji aktywnych.

WSKAZANIA DO ZABIEGU:
·         utrata jędrności skóry
·         przedwczesne starzenie się skóry
·         osłabienie kondycji skóry
·         zaburzenia wydalania substancji toksycznych
·         skóra zanieczyszczona
·         skóra zmęczona, niedotleniona
·         nadmierna tkanka tłuszczowa
·         cellulit
DZIAŁNIE ZABIEGU:
·         zabieg skutecznie zwalcza wolne rodniki
·         poprawa napięcia skóry
·         detoks (eliminacja toksyn)
·         dotlenienie
·         poprawa metabolizmu oraz mikrocyrkulacji
·         redukcja tkanki tłuszczowej
·         redukcja cellulitu
·         ochrona skóry przed negatywnym działaniem środowiska
·         redukcja stresu
·         poprawa samopoczucia

Dzięki tym i innym kuracjom będziemy mogły poprawić nie tylko swój wygląd, ale także i polepszyć samopoczucie.  



Serdecznie zachęcam wszystkie moje czytelniczki 

czytelników.  

 Głosujmy na TAK w sondzie która znajduje się 

po prawej stronie w linku 




poniedziałek, 14 marca 2016

poniedziałek, 7 marca 2016

ORANGE PEEL zakup "warty świeczki"


Wosk o zapachu ORANGE PEEL pachnie dopiero co obraną świeżą pomarańczą. Po rozpaleniu momentalnie moje myśli zaczynają krążyć wokół ciepłych letnich dni za którymi teraz tak bardzo tęsknię. Lato, słońce, dojrzałe pomarańcze to jest to czego potrzebuję teraz w dżdżyste wiosenne poranki i wieczory  :P 
Już po kilku sekundach od zaświecenia po pokoju zaczyna się roznosić piękny rześki zapach, który powoli rozkręca się i po około dwóch minutach czuć go prawie w całym domu. Zapach nie jest mdły ani za bardzo intensywny, znakomicie odpręża i utrzymuje się jeszcze długo po zgaszeniu, dlatego szczególnie polecam go osobom wracającym po ciężkim dniu pracy. 
hurtowniaswiec.pl oferuje trzy rozmiary świec małe, średnie oraz duże. Ja wybrałam średni słój wart 30 zł. Zamknięto w nim 430 g obficie nasączonego esencjonalnymi olejkami wysokiej jakości wosku, który wypala się od 80 do 90 godzin. Za pierwszym razem paliłam świecę około 4 godziny  aby się dobrze uformowała i nie powstał efekt tunelu. Ten zabieg jest szczególnie ważny gdy świeca posiada tylko jeden knot. Z tego co ostatnio się dowiedziałem od niedawna są też dostępne dwu knotowe dzięki którym nie będziemy się martwili że popełnimy jakąś gafę i zmarnujemy wosk. 


Czy jest warta tych pieniędzy? Zdecydowanie tak! 
- pięknie pachnie
- zapach nie jest mdły ani duszący tylko rześki
- czuć ją w całym domu przez długi czas
- wosk jest bardzo wydajny
- świeca ta nadaje romantyczną atmosferę
- słój jest nie tylko elegancki ale także i wielofunkcyjny
- przystępna cena

piątek, 19 lutego 2016

Test napojów cykoriowo-kawowych w Biedronce


Wczoraj znajomy kurier doręczył mi kawową przesyłkę do testów BIEDRONKI w bardzo ciekawych okolicznościach. Do tej pory z mamą się z tego śmiejemy. Z resztą nasz Pan DPD też nieźle zrywał boki, bo przez wiele lat pracy to jego pierwszy przypadek w tym stylu. Emotikon tongueTroszkę Wam o tym opowiem because it was so funny. W drodze powrotnej z zakupów, siedziałam dumnie na miejscu pasażera bo wybrałam idealną suknię ślubną oraz dodatki. W momencie gdy podziwiałam się na zdjęciach, zadzwonił nieznajomy numer, odebrałam i okazało się, że to kurier. Niestety byłam akurat kilkanaście kilometrów od mojego domu (w mojej rodzinnej miejscowości Bystre) więc mu powiedziałam, że chyba nie dam rady odebrać przesyłki bo nikogo nie ma. Od słowa do słowa wyszło że kurier też jest w Bystrem więc spytałam gdzie jest, on odpowiedział, że obok kościoła. Ja byłam dokładnie w tym samym miejscu więc wysiadłam i zabrałam KAWKĘ. Podpisując odbiór paczuszki Pan DPD tarzał się ze śmiechu bo jechał za nami od kilku kilometrów Emotikon tongue Sądzicie, że to przypadek, suknia, kościół, rodzinna miejscowość i kawa?? Bo ja nie… Po powrocie od razu pobiegłam do kuchni zaparzyłam sobie kawę z cykorią i karmelem, ten smak jest extra więc go polecam. Dokładniejsze recenzje kaw wkrótce. Zapraszam.

wtorek, 16 lutego 2016

Sesja fotograficzna dla dwojga.


Emotikon tongueWitam.

Dziś pochwalę się Wam moją wygraną w walentynkowym konkursie NOWEJ GAZETY BIŁGORAJSKIEJ. Wysłałam życzenia walentynkowe dla mojego chłopaka i widocznie mój talent twórczy przypadł jurry do gustu bo przyznali mi bardzo fajną nagrodę a mianowicie sesję fotograficzną dla dwojga 




Jupiii to będzie super trening przed czerwcową sesją ślubną 

Kochani jeszcze raz Wam dziękuję i życzę coraz to szerszego grona czytelników 

czwartek, 11 lutego 2016

Zapachy domu

Zamówienie od Fabryki Świec dotarło ekspresowo. Niektóre zapachy już mnie uwiodły. Recenzje w nadchodzących dniach. 

P.S. Chłopaki to super prezent na Dzień Kobiet 



Orange Peel - świeca zapachowa w średnim słoju 430g 
Lemon Cake -świeca zapachowa w dużym słoju 600g
CZERWONY -KOMINEK CERAMICZNY
Serce Red Rose - świeca zapachowa figurka w różyczki 
ORANGE & GINGER - wosk zapachowy 
MANDARIN - wosk zapachowy 
APPLE & CINNAMON - wosk zapachowy 
SPRUCE - wosk zapachowy 
PASSIONATE KISS - wosk MAXI zapachowy 
CHRISTMAS CANDY - wosk MAXI zapachowy 
TROPICAL FRUITS - wosk MAXI zapachowy 
BLACK COFFEE - wosk MAXI zapachowy 
FRENCH RIVIERA - wosk MAXI zapachowy 
HOMEMADE COOKIES - wosk MAXI zapachowy 
CYTRYNA 36szt. - podgrzewacze zapachowe 


Emotikon tongue

niedziela, 7 lutego 2016

Fun page bloga wreszcie powstał



Witam Was kochani. Po długich namyślaniach postanowiłam założyć FUN PAGE mojego bloga. Przyznam się, że niedawno dostałam "pozytywnego kopa z energią do działania", a stało się to dzięki zamówieniu walentynkowych świeczek na stronce hurtowniaswiec.pl . Dziękuję Panie Jacku !!! Bez Pana nie stało by się to tak szybko. Serdecznie zapraszam wszystkie moje czytelniczki i czytelników do stronki Cosmetics - Beauty - Lifestyle

poniedziałek, 1 lutego 2016

Wygrane z konkursu # zatrzymaj czas z BIOLINE

  Dzięki współpracy Bioline i KLIK wielu szczęśliwców otrzymało takie oto bransoletki. Jedna jest moja druga mamy. Jak Wam się podobają i chcecie recenzji dajcie znać pod postem. :P



sobota, 23 stycznia 2016

Dermedic, Hydrain 3 Hialuro, Płyn micelarny H2O




Płyn micelarny Dermedic, Hydrain 3 Hialuro dostałam do przetestowania razem z kremem z tej samej serii. I przyznam, że oba produkty przypadły mi do gustu. 
Najpierw przedstawię Wam skład płynu:

Skład: Aqua, Glycerin, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Sodium Hyaluronate, Urea, Diglycerin, Sodium PCA, Hydrolyzed Wheat Protein, Sorbitol, L-Lysine, Allantolin, Lactic Acid, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Parfum, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol.

Plusy


+ delikatny zapach
+ dobrze usuwa delikatny makijaż
+ nie podrażnia skóry
+  idealny co cery alergicznej 
+ możliwość stosowania kosmetyku rano i wieczorem
+ pozostawia uczucie przyjemnego oczyszczenia
+ nie ściąga skóry
+ nawilża i wygładza cerę
+ Nie zostawia filmu na skórze
+ Nie zapycha
+ ma wygodne opakowanie
+ tani
+ często na dużych promocjach
+ szeroko dostępny

Minusy

- słabo sobie radzi z wodoodpornym makijażem (ja takowego często nie robię więc płyn się super spisuje)


Cena: ok. 20zł / 200ml

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Dermedic, Hydrain 3 Hialuro, Krem - żel ultranawilzający




Dziś przychodzę do Was aby powiedzieć wam co nie co o kremie Dermedic Hydrain 3 Hialuro. Testuję już go od dłuższego czasu tj. ponad dwa miesiące. Do poznania właściwości kremu potrzeba trochę czasu, więc dlatego tak długo zwlekałam z recenzją. :D
Jak zwykle zacznę od wyglądu opakowania. Krem Hydrain 3 Hialuro znajduje się w estetycznym, szklanym słoiczku i posiada wygodne wieczko, które idealnie chroni krem przed wylaniem się.  Pasuje do każdej kobiecej kosmetyczki.

Plusy:

- subtelny, delikatny  zapach . 
- lekka kremowo- żelowa konsystencja
- błyskawicznie się wchłania
- nie pozostawia tłustego filmu na twarzy
- idealnie się nadaje jako baza pod makijaż
- nie powoduje wyprysków na twarzy
- nie uczula
- cudownie nawilża i odżywia skórę twarzy
ma dobry skład
- przystępna cena 27 zł

Minusy:

- jak dla mnie brak. 

czwartek, 14 stycznia 2016

Testowanie z Rekomenduj.to - Paczka Ambasadorki Winiary

Witam serdecznie,
dziś pragnę Wam przedstawić zawartość przesyłki od Rekomenduj.to, gdzie dostałam się do kampanii krajanek Winiary.
Paczka prezentuje się znakomicie. Pudełko z ciekawym designem skrywa w sobie takie oto skarby dla mnie i moich znajomych:


5 szt. Krajanki buraczkowej
5 szt. Krajanki warzywnej
5 szt. krajanki ogórkowej
20 szt. ulotek z przepisem na barszcz ukraiński
przewodnik dla Ambasadorki
ręczniczek Winiary



Jest to pierwsza kampania, w której biorę udział na tym portalu, dlatego bardzo się cieszę, że mi zaufali i będę mogła wykazać się swoimi zdolnościami kucharskimi . Mam nadzieję, że dzięki tej akcji wiele osób usłyszy o nowości Winiary.  Ja ze swojej strony postaram się aby cała moja rodzina ta bliższa i daleka poznała krajanki. Rozgłoszę też o nich wszystkim moim znajomym oraz czytelnikom bloga. Recenzja już wkrótce. Zapraszam.

Pozdrawiam!
#AmbasadorkaWINIARY